czwartek, 6 czerwca 2013
Dreams
Marzenia.
Po co one są?
Aby nas wabić i kusić?
Może po to, aby nas ciągle rozczarowywać?
Są ulotne niczym mgła w wiosenny wieczór.
Lecz piękne tak jak letnie noce i zimowe dni.
Przesypują się między palcami jak malutkie ziarenka piasku i znikają w morzu rozczarowań.
Ale wspierają na duchu.
Dają nikłą nadzieję, że kiedyś będzie lepiej.
Nadzieja matką głupców, a kochanka szaleńców- mówią.
Może to i prawda, ale co byśmy zrobili bez niej?
Choć nikła nadzieja nie daje wiele wiary w przyszłość- będzie lepiej.
Kiedyś na pewno.
Może dopiero po tamtej stronie zaznasz prawdziwego szczęścia?
A może i nie?
________________________________________________________________
Taka miniaturka z powodu mojego wisielczego humoru. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Nie mam pojęcia kiedy coś nowego pojawi się na tym blogu, ponieważ ciągle pracuję nad opowiadaniem na <TEGO> bloga.
Pozdrawiam :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz